HAŁAS. WSPOMNIENIA PRZESTEROWANE Alexander Hacke
- Watch the product:
- Code: 8246796
- Manufacturer/Publisher: Gusstaff Records
-
- Condition: New
-
Availability:
Available
(5 szt.)
- 79.00 zł
- szt.
-
Payment in cash, Paypal, Przelewy24, Payment via bank transfer
The product is shipped within 24 hours.
Premiera: 12.06.2026
Autobiografia wyjątkowego artysty. Od berlińskiego undergroundu do światowego sukcesu.
Choć Alexander Hacke w dzieciństwie był zafascynowany muzyką klasyczną (Ludwig van Beethoven), to już jako nastolatek rzuca szkołę, by stać się częścią berlińskiej sceny podziemnej, opanowanej przez punków, squatersów i innych freaków. Po pierwszych projektach pod pseudonimem Alexander von Borsig dołącza w 1980 roku do powstałego właśnie zespołu Einstürzende Neubauten, który w bardzo szybkim czasie staje się ikoną niemieckiej sceny niezależnej i jedną z najważniejszych grup industrialnych na świecie.
W książce pisze nie tylko o zespole, ale także o swym życiu prywatnym (m.in. o związku z Christianą F - autorką kultowej książki "My, dzieci z dworca Zoo"), o dziesiątkach projektów pobocznych czy zespołach, w których także grał (np. Jever Mountain Boys, Crime & The City Solution, Baba Zula), współpracy z włoską supergwiazdą muzyki pop Gianną Nannini, muzyce filmowej, scenie tureckiej, którą przedstawiał jako narrator w filmie "Crossing the Bridge" ("Życie jest muzyką") i oczywiście o miłości swego życia, Danielle de Picciotto i ich wspólnym duecie hackedepicciotto. Setki anegdot, historie z tras koncertowych, czasem zabawne, czasem jak wyjęte z thrillera, dotyczą nie tylko jego samego, ale również ogromnej liczby artystów z całego świata, z którymi Hacke współpracował.
Książka ta zainteresuje z pewności zarówno fanów Einstürzende Neubauten, jak i wszystkich interesujących się sceną muzyczną od lat 80-tych XX wieku do czasów współczesnych.
Blurby na okładce:
Od rozwalania fletu na scenie na modłę gitary Hendrixa, aż po granie włoskich tarantelli na sześć ósmych. Alexander Hacke miał wyjątkowo szeroki i bujny muzyczny życiorys, a opowiada go tak, że każdego czymś tu zaskoczy. Mnie zaskoczył wielokrotnie.
Bartek Chaciński
Ta autobiografia jest jak zbiór polaroidów zapisanych słowami. Scenki i obrazki lecą jedne po drugich, bez silenia się na głębszy wgląd. Taka dynamika kapitalnie oddaje ducha dzikich miejsc, czasów i życia Hackego. Sprawia też, że opowieść gładko przechodzi poprzez wszelkie trudne sprawy, czy to będzie romans z Christiane F. von Bahnhof Zoo czy też ewolucja z undergroundu w establiszment. Może nawet zbyt gładko. Ale owe scenki, jak choćby migawki z klubowego życia Berlina Zachodniego czy z poligonu kalifornijskiego industrialu są bezcenne i czynią „Hałas” pozycją zdecydowanie wartą polecenia nie tylko fanom Einstürzende Neubauten.
Rafał Księżyk
Na przełomie lat 80. i 90. niepisany kodeks ekstremalnego metalowego undergroundu nie pozwalał młodocianym radykałom słuchać zespołów z innych muzycznych światów. Od każdej reguły są wyjątki, więc i tu były, nieliczne – a wśród nich Einstürzende Neubauten. Zdobyłem gdzieś ich nagrania i… byłem równie zachwycony, co skonfundowany. Podobała mi się ich bezkompromisowość, ale nie rozumiałem, skąd się ta muzyka bierze i ku czemu zmierza. Dzisiaj znam i rozumiem Einstürzende Neubauten znacznie lepiej, ale i tak „Hałas” zaskakiwał mnie niemal na każdej stronie. Choć akurat nie tym, że Hacke słuchał Slayera, bo czułem, że to pokrewna dusza.
Jarek Szubrycht
Informacje o bezpieczeństwie produktu
Informacje o producencie
Polish